Na Manchester City nie zostanie nałożony zakaz transferowy – poinformowało BBC.
Angielscy dziennikarze poinformowali, że na dzisiejszym posiedzeniu Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) oddalono wniosek Velez Sarsfield o ukaranie Manchesteru City. Decyzja CAS ma zostać ogłoszona po sporządzeniu formalnego uzasadnienia.
Velez upierał się, iż został poszkodowany przez nowych mistrzów Anglii, który pozyskali z Argentyny Benjamina Garre. Klub z Sarsfield próbował udowodnić, iż Anglicy złamali przepisy, ponieważ dokonali transferu 15-latka, choć z jego formalnym ogłoszeniem poczekali do 16. urodzin piłkarza. FIFA zaś dopuszcza transfery graczy pomiędzy 16 a 18 roku życia w ściśle określonych przypadkach. Musi to być na przykład transfer pomiędzy federacjami krajów należących do Unii Europejskiej. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy rodzice piłkarza przeprowadzą się w nowe miejsce z powodów niezwiązanych z piłką nożną. W przypadku transferu Garre Manchester City bronił się podkreślając, iż zawodnik posiada także włoskie obywatelstwo, a więc jest traktowany jako Europejczyk. Velez wcześniej przegrał sprawę w FIFA, a teraz w CAS i nie ma już możliwości odwołania.
Manchester City uniknął więc rocznego zakazu transferowego, a więc nie podzielił losu Chelsea Londyn, Barcelony czy Atletico Madryt, które były w przeszłości w ten sposób karane.
17-letni obecnie Garre jest skrzydłowym i gra w młodzieżowym zespole Manchesteru City.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.