To nie była niedziela cudów w Premier League. Manchester City pewnie pokonał przed własną publicznością West Ham United (2:0) i tym samym przypieczętował zdobycie mistrzostwa Anglii.
Podopieczni Manuela Pellegriniego do świętowania tytułu potrzebowali zaledwie punktu wywalczonego w starciu z Młotami. Rywale z Londynu bronili się dzielnie przez blisko 40 minut, jednak ich defensywna w końcu została złamana, a na listę strzelców wpisał się Samir Nasri. W drugiej połowie kolejnego gola dołożył kapitan zespołu Vincent Kompany i było już jasne, że gospodarzom nic złego w tym spotkaniu i w tym sezonie już stać się nie może.
Ostatecznie Obywatela dowieźli prowadzenie do końca i po końcowym gwizdku Etihad Stadium oszalało z radości. Co ciekawe, piłkarzom City nie udało się pobić rekordu Chelsea w ilości zdobytych bramek w jednym sezonie ligowym. The Citizens kończą rozgrywki z 102. golami, natomiast The Blues w przeszłości zdobyli o jedną bramkę więcej.
Na pomoc West Hamu liczyli kibice i piłkarze Liverpoolu, jednak cud się nie wydarzył. The Reds na Anfield godnie jednak pożegnali się z własnymi fanami pokonując Newcastle United (2:1). Wynik meczu otworzył Martin Skrtel, który jednak tak niefortunnie interweniował we własnym polu karnym, że pokonał Simona Mignoleta. Było to już czwarte samobójcze trafienie Słowaka w bieżącej kampanii.
Liverpool obudził się dopiero w drugiej połowie, kiedy to w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund do siatki Srok trafiali Daniel Agger i Daniel Sturridge – w obu przypadkach po dośrodkowaniach Stevena Gerrarda. Do końcowego gwizdka na boisku nie dotrwali Shola Ameobi i Ryan Dummett , którzy otrzymali czerwone kartki.
Pewne zwycięstwo w ostatniej kolejce odniósł także Arsenal, który na Carrow Road pokonał Norwich City i postawił stempel pod degradacją Kanarków do Championship. Gole dla Kanonierów zdobywali Aaron Ramsey i Carl Jenkinson, a w bramce gości zobaczyliśmy Łukasza Fabiańskiego. Kto wie czy nie był to jego ostatni występ w barwach londyńskiego klubu.
Swój mecz wygrał również Tottenham, który pokonał West Bromwich Albion (3:0), a także Everton, który okazał się lepszy od Hull City (2:0). Z kolei Southampton Artura Boruca podzieliło się punktami z Manchesterem United (1:1), a Polak spędził na boisku pełne 90 minut.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.