Pomimo
pewnego już tytułu mistrza Anglii, Manchester City nie zwalnia
tempa w rozgrywkach ligowych. W niedzielnym meczu 35. kolejki Premier
League zespół menedżera Pepa Guardioli na swoim stadionie
rozgromił 5:0 Swansea. W bramce drużyny gości wystąpił Łukasz
Fabiański.
Foto: Reuters
Spotkanie
rozgrywane na Etihad Stadium rozpoczęło się kapitalnie dla
gospodarzy. The Citizens potrzebowali zaledwie 16 minut, aby zdobyć
dwie bramki. Wynik meczu otworzył David Silva, który z bliskiej
odległości oddał mocny strzał na bramkę Fabiańskiego.
Prowadzenie gospodarzy podwyższył Raheem Sterling.
Po
przerwie Manchester City w pełni potwierdził swoją dominację. W
54. minucie Kevin De Bruyne oddał fantastyczny strzał z dystansu.
Dziesięć minut później arbiter podyktował rzut karny dla
gospodarzy. Po uderzeniu Gabriela Jesusa piłka odbiła się od
słupka, ale strzał kolegi skutecznie dobił Bernardo Silva.
Tuż
przed końcem spotkania Jesus zrehabilitował się za zmarnowaną
jedenastkę. W 88. minucie gry Brazylijczyk efektownie uderzył piłkę
głową po pięknym podaniu Yayi Toure. Fabiański po raz kolejny był
bez szans.
Pomimo
aż pięciu puszczonych goli, Łukasz Fabiański był najlepszym
zawodnikiem Swansea.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.