Manchester gra z beniaminkiem, Arsenal jedzie na północ Anglii
W końcu! Po przerwie przeznaczonej na mecze reprezentacji narodowych, swoje rozgrywki wznawia Premier League. Kibice angielskiego futbolu na pewno są głodni piłki na najwyższym poziomie, a ich apetyt powinien zostać zaspokojony już w ciągu tego weekendu.
Tylko trzy punkty. Piłkarze Moyesa nie mogą sobie pozwolić na kolejną stratę
Czwarta kolejka zostanie otworzona spotkaniem na Old Trafford, gdzie Manchester United zmierzy się z Crystal Palace. Podopieczni Davida Moyesa w dwóch ostatnich meczach zdobyli zaledwie jeden punkt, a jakby tego było mało, nie strzelili ani jednego gola. OK, ich rywalami byli piłkarze Chelsea i Liverpoolu, jednak słabe wyniki i tak wprowadziły sympatyków Czerwonych Diabłów w niemałe zaniepokojenie. Gdzie więc odbudować to zaufanie, jeśli nie podczas domowego spotkania z beniaminkiem? Manchester jest zdecydowanym faworytem do sięgnięcia po pewne trzy punkty, a pomóc w tym może Marouane Fellaini. Belg trafił na Old Trafford w końcówce letniego okna transferowego i nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach nowej drużyny. Oczekiwania wobec niego są ogromne, a dobre wejście do zespołu może mu pomóc w jego karierze. Do zdrowia wrócił już Wayne Rooney, jednak akurat jego podczas meczu z Palace spodziewać się nie powinniśmy. Dodatkowym smaczkiem zawodów może być występ Wilfrieda Zahy, piłkarza United, który jeszcze kilka miesięcy temu liderował drużynie Iana Hollowaya.
W sobotnie popołudnie swój ligowy mecz rozegra także Arsenal, w którego bramce powinniśmy zobaczyć Wojciecha Szczęsnego. Kanonierzy zmierzą się na wyjeździe z zawodzącym od początku sezonu Sunderlandem i wszystko wskazuje na to, że to właśnie na Stadionie Światła swój debiut w Premier League zaliczy nowy zawodnik londyńczyków, Mesut Oezil. Reprezentant Niemiec przeszedł do Arsenalu za rekordową w historii klubu kwotę ponad 40 milionów funtów i nic dziwnego, że kibice wiążą z nim ogromne oczekiwania. Jego szanse na grę są tym większe, że z kontuzjami zmagają się Mikel Arteta i Tomas Rosicky. Faworytem spotkania będą oczywiście podopieczni Arsene’a Wengera, jednak wyjazdy do północno-wschodniej Anglii dla nikogo nie należą do łatwych i nie inaczej będzie także tym razem.
Szlagierem czwartej rundy spotkań wydaje się być starcie do jakiego dojdzie na Goodison Park. Everton, już bez wspomnianego wcześniej Fellainiego podejmie na własnym terenie Chelsea i można być pewny, że w Liverpoolu zobaczymy pokazać prawdziwie angielskiego futbolu. Będzie krew, będzie pot i będzie walka do ostatniej minuty. Kto zgarnie pełną pulę? Zdecydowanie wyżej stoją w tym wypadku akcje Chelsea, jednak Everton w obecnym sezonie jeszcze nie przegrał (i nie wygrał – red.), a u siebie jest zawsze groźnym, zdolnym do pokonania każdego przeciwnikiem.
Kolejnego z naszych bramkarzy w Anglii, czyli Artura Boruca zobaczymy w akcji dopiero w niedzielę. Jego Southampton zmierzy się na swoim stadionie z West Ham United. Polak ma oczywiście pewne miejsce w bramce Świętych.
Sobota, 14 września Manchester United – Crystal Palace (13:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 Aston Villa – Newcastle United (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Fulham FC – West Bromwich Albion (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Hull City – Cardiff City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Stoke City – Manchester City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Sunderland AFC – Arsenal FC (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 2
Tottenham Hotspur – Norwich Albion (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Everton FC – Chelsea FC (18:30) Typ PilkaNożna.pl: 2 Niedziela, 15 września Southampton FC – West Ham United (17:00) Typ PilkaNożna.pl: X Poniedziałek, 16 września Swansea City – Liverpool FC (21:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.