„Manchester jest nudny, nie wrócę tam nawet na wakacje”
Napastnik Manchesteru City, Carlos Tevez przyznał, że po wypełnieniu kontraktu z obecnym pracodawcą wyjedzie z miasta i nie wróci tam nawet na wakacje. – To jedno z najnudniejszych miejsc na ziemi – stwierdził Argentyńczyk.
27-latek łączony jest z kilkoma europejskimi klubami, co jest pokłosiem rzekomego konfliktu zawodnika z trenerem The Citizens, Roberto Mancinim. Ostatnie wypowiedzi piłkarza świadczą o tym, że nie jest on do końca szczęśliwy. – W Manchesterze nie ma co robić. Na dodatek wciąż mówię fatalnie po angielsku. Kiedy wypełnię swój kontrakt z City, nie wrócę do Manchesteru nawet na wakacje – przyznał Tevez.
Piłkarz skomentował także swoją sytuację w reprezentacji Argentyny po tym, jak odzyskał zaufanie selekcjonera Albicelestes, Sergio Batisty. – Powiedziałem mu, co czuję. On myślał o mnie w zły sposób, więc wyjaśniliśmy sobie pewne sprawy. Teraz wszystko jest już dobrze – skomentował snajper The Citizens, dodając na zakończenie kilka słów na temat swojej dalszej kariery. – Zawsze mówiłem, że zakończę przygodę z futbolem w wieku 28 lat. Zmieniłem jednak zdanie i pogram trochę dłużej – zakończył Tevez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.