Manchester United wygrał na Old Trafford z Aston Villą 4:1 w sobotnim meczu Premier League. Dobrą formę potwierdził Wayne Rooney, który strzelił dwa gole.
Kibice United w ostatnim czasie mają w pełni zasłużone pretensje do postawy swojego ukochanego zespołu, ale na formę Rooneya absolutnie nie mogą narzekać. 28-letni napastnik jest jednym z nielicznych, którzy nie zawodzą w ekipie Czerwonych Diabłów.
David Moyes może być w pełni zadowolony z wyniku mecz z Aston Villą, choć początek nie był najlepszy dla gospodarzy. Już w 13. minucie Rafael dopuścił się faulu tuż przed polem karny, za co został ukarany żółtą kartką. Na domiar złego dla United Ashley Westwood popisał się kapitalnym strzałem z rzutu wolnego i zaskoczył Davida De Geę. Inna sprawa, że w tej sytuacji fatalnie zachował się mur utworzony przez graczy Moyesa, który nawet nie wyskoczył.
Niespełna siedem minut później do wyrównania doprowadził Rooney, który wykorzystał dokładne dośrodkowanie Shinjiego Kagawy. W tej sytuacji kompletnie pogubili się defensorzy Aston Villi, którzy pozostawili niepilnowanego napastnika United w polu karnym.
Tuż przed przerwą Leandro Bacuna wyciął w szesnastce Juana Matę i sędzia nie miał innej możliwości – podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Do piłki podszedł Rooney, który nie dał najmniejszych szans Bradowi Guzanowi.
Na początku drugiej połowy dwie dobre okazje miał Christian Benteke, ale jego strzały głową były minimalnie niecelne. Goście nie wykorzystali swoich szans i to się zemściło. W 57. minucie najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym zachował się Mata, który płaskim strzałem pokonał golkipera przyjezdnych.
Ostatnią akcję, która przyniosła gola, przeprowadzili rezerwowi. Adnan Januzaj doskonale dograł z lewej strony, a piłkę z najbliższej odległości do siatki wpakował Javier Hernandez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.