Manchester United przez większość meczu z West Bromwich Albion grał w osłabieniu. Piłkarze z Old Trafford nie potrafili w niedzielę wywalczyć ani jednego punktu.
Ekipa Louisa van Gaala przegrała w delegacji z WBA
Czerwone Diabły odniosły ostatnio dwa kolejne zwycięstwa w Premier League. Pod koniec lutego podopieczni Louisa van Gaala pokonali Arsenal, a później byli minimalnie lepsi od Watfordu.
Na niedzielę zaplanowano im spotkanie z West Bromwich Albion. Misją MU było oczywiście zdobycie kompletu punktów, który przybliżyłyby ich nieco do miejsc uprawniających do gry w europejskich pucharach. Zadanie to jednak wcale nie należało do łatwych, tym bardziej jeśli wzięło się pod uwagę, że Czerwone Diabły na wyjazdach spisują się raczej średnio.
Goście musieli sobie radzić bez kontuzjowanych Ashleya Younga, Luke’a Shawa czy Wayne’a Rooneya. Sytuację dość szybko dodatkowo skomplikował Juan Mata. Już w 26. minucie pomocnik ten dostał drugą żółtą kartkę i w efekcie został poproszony o zejście do szatni. Niestety była to jedna z najciekawszych sytuacji pierwszej połowy spotkania na The Hawthorns.
Początkowo goście zostali zmuszeni do cofnięcia się do obrony. West Brom jednak nie dominował na boisku. Tak czy inaczej, The Baggies wreszcie dopięli swego. W 66. minucie Sebastien Pocognoli dośrodkował w pole karne United, a tam czekał już Jose Rondon, który zdobył pięknego gola.
Do końca nic się w kwestii wyniku nie zmieniło i Czerwone Diabły opuszczały The Hawthorns w złych humorach. Do piątego West Ham United tracą dwa punkty. WBA wskoczył natomiast na 11. lokatę, wyprzedzając Everton.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.