Manchester
United znacznie zredukował swoje szanse na występ w kolejnej edycji
Ligi Mistrzów. W rozegranym we wtorek zaległym meczu 35. kolejki
Premier League Czerwone Diabły przegrały 2:3 z West Hamem na
wyjeździe.
Porażka
na stadionie Boleyn Ground w Londynie sprawiła, że na kolejkę
przed zakończeniem sezonu w lidze angielskiej Manchester United
zajmuje piąte miejsce w tabeli. W dotychczasowych 37 spotkaniach
podopieczni menedżera Louisa van Gaala zgromadzili 63 punkty.
Zajęcie
piątej pozycji na mecie rozgrywek gwarantuje udział w fazie
grupowej Ligi Europy w przyszłym sezonie. Ambicją Czerwonych
Diabłów są jednak występy w bardziej elitarnych zmaganiach, a
więc w Lidze Mistrzów. United na pewno nie wywalczą już
bezpośredniego awansu do rozgrywek grupowych Champions League – do
trzeciego w tabeli Arsenalu tracą bowiem aż pięć punktów.
Ekipa
z Old Trafford ma jednak jeszcze nadzieję na wywalczenie prawa startu
w eliminacjach Ligi Mistrzów. Aby tak się stało, Manchester United
musiałby ukończyć sezon 2015/16 na czwartym miejscu w tabeli.
Obecnie tę pozycję zajmuje Manchester City, który nad lokalnym
rywalem ma dwa punkty przewagi.
Co
więc musi się wydarzyć, żeby zespół Van Gaala rzutem na taśmę
znalazł się na miejscu premiowanym grą w eliminacjach Ligi
Mistrzów? W najbliższą niedzielę Manchester United musi wygrać
na swoim boisku z pewnym już utrzymania beniaminkiem z Bournemouth.
To jednak nie jedyny warunek. Jednocześnie Czerwone Diabły muszą
liczyć na porażkę Manchesteru City – podopieczni Manuela
Pellegriniego w ostatniej kolejce sezonu zmierzą się na wyjeździe
ze Swansea.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.