Manchester United nie zawiódł. Wielki finał dla Czerwonych Diabłów
Na polu walki w Lidze Europy mieliśmy jeszcze cztery drużyny. Jeden z faworytów całych rozgrywek – Manchester United – nie zawiódł. Czerwone Diabły zameldowały się w wielkim finale.
Dla mającego na swoim koncie ogromne sukcesy Manchesteru United nie jest to może szczyt marzeń, ale jednak zwycięstwo w pucharze pocieszenia to też pewien zaszczyt. W półfinale Czerwone Diabły trafiły na Celtę Vigo i oczywiście to angielski gigant był zdecydowanym faworytem wśród ekspertów.
Pierwsze spotkanie potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia. Przed tygodniem Celta Vigo zagrała na własnym terenie, ale przegrała z Czerwonymi Diabłami. Wówczas bramkę na wagę zwycięstwa zdobył dla Manchesteru United Marcus Rashford.
Pierwsze minuty dzisiejszego spotkania należały do Celty Vigo, która starała się konstruować ataki i doprowadzić do wyrównania. Nic jednak z tego nie wyszło. Manchester United zaczął w końcu przejmować inicjatywę i gospodarze wyszli na prowadzenie już w 17. minucie spotkania.
Ponownie z bardzo dobrej strony zaprezentował się Marcus Rashford. Tym razem jednak ten zawodnik nie był egzekutorem, a podającym. Do piłki doszedł Marouane Fellaini, który w takich okolicznościach nie mógł spudłować i otworzył wynik meczu. Od tego momentu Celta Vigo potrzebowała już dwóch goli, aby wywalczyć sobie awans do finału.
To trafienie wprowadziło jeszcze więcej spokoju w szeregach gospodarzy. Manchester United kontrolował wydarzenia na murawie i po 45 minutach prowadził 1:0. Czerwone Diabły były już bardzo blisko awansu do finału.
Celta Vigo na początku drugiej części gry szukała swojej szansy. Jednak zawodnicy Manchesteru United bardzo szybko uspokoili sytuację i przejęli inicjatywę. Ostatecznie losy tego dwumeczu mógł rozstrzygnąć chociażby Rashford. W 64. minucie zawodnik Czerwonych Diabłów znalazł się w sytuacji sam na sam, ale trafił w bramkarza Celty Vigo.
Ostatecznie Manchester United nie zawiódł. Końcówka spotkania była jeszcze nerwowa, kiedy to bramkę na 1:1 zdobył Facundo Roncaglia. Dodatkowo posypały się kartki, gdyż piłkarzom obydwu drużyn trudno było zapanować nad nerwami.
Celta Vigo wygrywając 2:1 awansowałaby do finału, ale goście nie zdołali już strzelił kolejnego gola. Czerwone Diabły zgodnie z oczekiwaniami awansowały do wielkiego finału, w którym powalczą o puchar pocieszenia.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.