Manchester
United odniósł szóste z rzędu ligowe zwycięstwo! W
poniedziałkowym spotkaniu 20. kolejki Premier League Czerwone Diabły
pokonały 2:0 West Ham United na wyjeździe. Obie bramki dla zespołu
prowadzonego przez Jose Mourinho padły w trakcie drugiej połowy
meczu.
Zespół Jose Mourinho przedłużył serię zwycięstw w lidze angielskiej (foto: Ł. Skwiot)
Spotkaniu
rozgrywanemu na Stadionie Olimpijskim w Londynie niemal od samego
początku towarzyszyły sędziowskie kontrowersje. W 15. minucie
arbiter Mike Dean wyrzucił z boiska jednego z graczy West Hamu:
Sofiane Feghouli co prawda wszedł wślizgiem w nogi Phila Jonesa,
ale wydawało się, że adekwatną karą dla Algierczyka byłaby w
tej sytuacji tylko żółta kartka.
Grający
w osłabieniu zawodnicy Slavena Bilicia do końca pierwszej połowy
utrzymali bezbramkowy remis. Po przerwie jednak defensywa gospodarzy
dwukrotnie dała się zaskoczyć przeciwnikom.
W
63. minucie Manchester United wyszedł na prowadzenie po akcji duetu
rezerwowych. Marcus Rashford wykonał efektowny rajd lewym skrzydłem,
po czym znakomicie podał do niepilnowanego w polu karnym Juana Maty.
Hiszpański pomocnik oddał precyzyjny strzał, przy którym bramkarz
Młotów, Irlandczyk Darren Randolph, nie miał nic do powiedzenia.
Wynik
spotkania w stolicy Anglii ustalił Zlatan Ibrahimović na 12 minut
przed zakończeniem zmagań. Snajper Czerwonych Diabłów popisał
się mocnym uderzeniem na bramkę West Hamu, po którym piłka
znalazła drogę do siatki. Gol dla drużyny gości nie powinien
jednak zostać uznany: telewizyjne powtórki pokazały bowiem, że w
momencie zagrania od Andera Herrery szwedzki napastnik znajdował się
na wyraźnym spalonym.
Dzięki zwycięstwu w Londynie drużyna Manchesteru United nieco zniwelowała stratę do czołówki tabeli. W tym momencie zespół menedżera Mourinho zajmuje szóste miejsce w lidze angielskiej, tracąc dziesięć punktów do liderującej Chelsea.
Komplet
poniedziałkowych wyników w Premier League:
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.