Manchester United w dosłownie ostatniej chwili wygrywa z Fulham 1:1 w sobotnim meczu 11. kolejki angielskiej Premier League.
Czerwone Diabły już po raz kolejny w tym sezonie zawiodły swoich sympatyków. Manchester United po raz szósty w tym sezonie zapisuje na swoje konto komplet punktów, ale w całokształcie występ piłkarzy Ten Haga był bardzo przeciętny.
W 7. minucie meczu Scott McTominay trafił do siatki, jednak gol nie został uznany wskutek pozycji spalonej. Sytuacja jest nieco kontrowersyjna, powtórki pokazały, że sytuacja po dośrodkowaniu w polu karnym była mocno stykowa. Ostatecznie jednak prowadzący meczu anulował trafienie szkockiego gracza.
Przez cały mecz nie działo się kompletnie nic ciekawego. Spotkanie było nudne, siermiężne i oglądający go musieli uzbroić się w solidny zapas kawy, aby utrzymać jakąkolwiek koncentracje przy jego oglądaniu.
Pachniało remisem, ale w 91. minucie gry Bruno Fernandes wykorzystał dogranie FacundoPellistriego i gol Portugalczyka w ostatnim momencie dał zwycięstwo Manchesterowi United.
United awansowało na 6. miejsce w tabeli, Fulham z kolei trzyma się 14. lokaty, choć w trakcie tej kolejki może jednak spaść na niższe miejsca.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.