Pierwsze
w tym sezonie trofeum w Anglii trafiło do Manchesteru United! W
niedzielnym finale Pucharu Ligi Angielskiej Czerwone Diabły wygrały
3:2 z Southampton. Bohaterem spotkania rozegranego na Wembley został
Zlatan Ibrahimović, który zdobył dwie bramki dla zwycięskiej
drużyny.
Puchar Ligi Angielskiej to pierwsze trofeum zdobyte przez Manchester United za kadencji Jose Mourinho (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielny
mecz finałowy na stadionie Wembley lepiej rozpoczęli gracze Jose
Mourinho. W 19. minucie wynik spotkania otworzył Zlatan Ibrahimović,
który oddał bardzo precyzyjny strzał z rzutu wolnego wykonywanego
z odległości około 25 metrów.
Niespełna
20 minut później Czerwone Diabły prowadziły już 2:0. Piłkarze
Manchesteru wykonali świetną akcję: po wymianie kilku podań piłka
trafiła do Marcosa Rojo, a argentyński obrońca zagrał ją do
ustawionego w polu karnym Jessego Lingarda. 24-letni pomocnik nie
zastanawiał się długo, oddając płaski strzał na bramkę
strzeżoną przez Frasera Forstera.
Southampton
zdołało wrócić do gry jeszcze przed zejściem na przerwę. W
doliczonym czasie pierwszej połowy kontaktowego gola dla Świętych
strzelił Włoch Manolo Gabbiadini.
Początek
drugiej części meczu należał do zespołu prowadzonego przez menedżera Claude’a Puela. W 48. minucie gry po rzucie rożnym w polu karnym
Manchesteru świetnie zachował się Gabbiadini, który sprytnym
uderzeniem zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.
Kolejne
minuty upływały bez goli dla obu drużyn, co zwiastowało
konieczność rozegrania dogrywki. Ostatecznie jednak dodatkowe pół
godziny gry nie było wymagane do wyłonienia zdobywcy Pucharu Ligi
Angielskiej.
Trofeum
Czerwonym Diabłom zapewnił Ibrahimović. Trzy minuty przed końcem
meczu szwedzki napastnik kapitalnym uderzeniem głową wykorzystał
bardzo precyzyjne dośrodkowanie Andera Herrery.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.