Menadżer Manchesteru City, Roberto Mancini chciałby mieć większą kontrolę nad tym, co się dzieje w klubie. Włoch nieoficjalnie przyznał, że jego rola na Eastlands jest mocno ograniczona. – Chciałbym mieć takie możliwości i takie zaufanie władz, jakim cieszy się Alex Ferguson – powiedział włoski taktyk.
„Mancini czuje, że nie ma wystarczających możliwości i jego rola ogranicza się tylko do treningów. Tymczasem chciałby mieć więcej do powiedzenia, szczególnie w kwestii transferów i wydawania pieniędzy. To, że szejk Mansour jest nieprzyzwoicie bogaty wcale nie sprawia, że zna się na prowadzeniu klubu czy sprowadzaniu odpowiednich piłkarzy” – piszą publicyści na Wyspach.
– Być może na razie nie mogę podejmować pewnych decyzji, bo jestem w klubie tylko 18 miesięcy – mówił Mancini. – Jednak są sytuacje, kiedy wolałbym mieć większą kontrolę, nie tylko nad tym, co się dzieje w drużynie. Może, gdy w nowym sezonie wygram rozgrywki w Premier League, coś się zmieni na lepsze? – zastanawiał się.
– Dla Fergusona to o wiele łatwiejsze, on jest w Man United odkąd pamiętam i na pewno z biegiem czasu miał coraz większą władzę. To on podejmuje wszystkie decyzje, jeśli popełni błąd, płaci za to – podsumował szkoleniowiec.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.