Menadżer Manchesteru City, Roberto Mancini chciałby mieć większą kontrolę nad tym, co się dzieje w klubie. Włoch nieoficjalnie przyznał, że jego rola na Eastlands jest mocno ograniczona. – Chciałbym mieć takie możliwości i takie zaufanie władz, jakim cieszy się Alex Ferguson – powiedział włoski taktyk.
„Mancini czuje, że nie ma wystarczających możliwości i jego rola ogranicza się tylko do treningów. Tymczasem chciałby mieć więcej do powiedzenia, szczególnie w kwestii transferów i wydawania pieniędzy. To, że szejk Mansour jest nieprzyzwoicie bogaty wcale nie sprawia, że zna się na prowadzeniu klubu czy sprowadzaniu odpowiednich piłkarzy” – piszą publicyści na Wyspach.
– Być może na razie nie mogę podejmować pewnych decyzji, bo jestem w klubie tylko 18 miesięcy – mówił Mancini. – Jednak są sytuacje, kiedy wolałbym mieć większą kontrolę, nie tylko nad tym, co się dzieje w drużynie. Może, gdy w nowym sezonie wygram rozgrywki w Premier League, coś się zmieni na lepsze? – zastanawiał się.
– Dla Fergusona to o wiele łatwiejsze, on jest w Man United odkąd pamiętam i na pewno z biegiem czasu miał coraz większą władzę. To on podejmuje wszystkie decyzje, jeśli popełni błąd, płaci za to – podsumował szkoleniowiec.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.