Roberto Mancini bardzo chciałby wzmocnień w Interze. Problemem klubu jest jednak brak środków i finansowe fair play.
W listopadzie Mancini zastąpił na ławce trenerskiej Waltera Mazzarriego, a rok 2014 Nerazzurri zakończyli na 11. miejscu, ze stratą 18 punktów do prowadzącego Juventusu.
Były trener Manchesteru City i Galatasaray chce, by jego drużynę wzmocnili klasowi piłkarze, ale Inter nie może wydać na transfery znacznych środków ze względu na pewne ograniczenia. – Finansowe fair play to wielki problem. Musimy wykonać dobrą pracę, jeżeli chodzi o skauting, by być szybszymi od wielkich klubów, które mogą sobie pozwolić na głośne transfery – tłumaczy Mancini. – Inter robi tak od lat i myślę, że musimy mieć więcej odwagi, żeby wprowadzać w nasze szeregi młodych piłkarzy, jak Mateo Kovacić – dodaje trener.
Jakie cele klub ma na drugą połowę sezonu? – Inter rozpoczął rozgrywki z określonymi ambicjami i będzie ciężko awansować do Ligi Mistrzów, ale nie jesteśmy tak daleko – kończy szkoleniowiec.