Szkoleniowiec Manchesteru City, Roberto Mancini przyznał, że odetchnął z ulgą dopiero wtedy, gdy „The Citizens” zdobył trzeciego gola w meczu z Arisem Saloniki i awansowali do 1/8 Ligi Europy.
– Mecz od początku układał się po naszej myśli. Już po kwadransie prowadziliśmy dwoma bramkami. Mimo to nie czułem się jeszcze zrelaksowany. Wiedziałem, że jeśli nasi rywale strzelą kontaktowego gola, będzie naprawdę nerwowo. Uspokoiłem się dopiero po przerwie, kiedy podwyższyliśmy na 3:0. Trafienie Toure przypieczętowało nasz awans do kolejnej rundy – powiedział włoski taktyk.
Mancini pochwalił także strzelca dwóch goli, Edina Dżeko. – Wypowiadając się o tym meczu nie mogę zapomnieć o Edinie. Zagrał naprawdę dobrze i udokumentował to dwoma bramkami. Najbardziej przyczynił się do tego awansu – dodał.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.