Inter w tym sezonie spisuje się dużo poniżej oczekiwań. Trener Roberto Mancini ma jednak nadzieję, że jego podopieczni już wkrótce przerwą dominację Juventusu w Serie A.
Stara Dama już w sobotę może sobie zapewnić tytuł mistrza Włoch. Nerazzurri natomiast po raz ostatni zdobyli scudetto w 2010 roku. Obecnie rozgrywają bardzo słaby sezon, a efektem tego jest aż ósma pozycja w tabeli.
Inter po raz kolejny najprawdopodobniej nie zagra w Lidze Mistrzów. Mancini jednak jest zdania, że jego podopieczni grają coraz lepiej, a przy odpowiednich wzmocnieniach będzie ich stać na nawiązanie walki z Juventusem. Najpierw jednak prezydent Erick Thohir musiałby głębiej sięgnąć do kieszeni.
– On nie jest jak my, Włosi, którzy myślimy tylko o natychmiastowym zdobyciu scudetto. Naszym celem musi być rozpoczęcie czegoś, co może nas poprowadzić do mistrzostwa. Wszyscy musimy sobie to wbić do głów – mówi Mancini.
Inter notuje ostatnio niezłe wyniki. Obecnie do piątej Sampdorii traci już tylko trzy oczka. W najbliższej kolejce zmierzy się z Chievo. Można być pewnym, że o awans do europejskich pucharów podopieczni Manciniego będą walczyć do ostatniej serii gier.