Czy obecny sezon będzie już ostatnim dla Arsene’a Wengera w roli menedżera Arsenalu? Nie można tego wykluczyć. Umowa francuskiego szkoleniowca obowiązuje bowiem jedynie do końca czerwca przyszłego roku, a na Wyspach już spekulują, kto mógłby zostać jego następcą.
Jak się okazało, dość sporym fanem londyńskich Kanonierów jest… Roberto Mancini, którego przed kilkoma dniami zwolniono Interu Mediolan. Włoch pracował już w przeszłości w Premier League, prowadząc z powodzeniem Manchester City, który doprowadził do tytułu mistrzowskiego.
– Roberto planuje powrócić do pracy w Anglii – powiedział bliski przyjaciel Włocha, którego cytuje „TF”. – On jest wielkim sympatykiem Arsenalu i bardzo uważnie śledzi poczynania w tym klubie. Jeśli miałby objąć jakiś klub z Premier League, to Kanonierzy na pewno byliby jego pierwszym wyborem – dodał.
Przypomnijmy, że jeszcze nie tak dawno Mancini był łączony z objęciem posady trenera West Bromwich Albion. – To nie jest odpowiedni klub dla Roberto. Z całym szacunkiem, ale to szkoleniowiec stworzony do prowadzenia wielkich firm – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.