Starcia GKS Katowice z GKS-em Tychy mają swoją długą historię i od lat elektryzują kibiców w obu sąsiadujących ze sobą miastach. Nie inaczej będzie w sobotnie popołudnie, kiedy zwaśnieni rywale spotkają się ze sobą przy Bukowej. Z wagi tego meczu doskonale zdaje sobie sprawę Piotr Madrysz, opiekun tyszan.
– Mecze derbowe rządzą się swoimi prawami, stąd też oczywiście nikogo na tego typu potyczki nie trzeba specjalnie mobilizować. Zarówno my, jak i GKS mieliśmy już tej jesieni takie spotkanie – z Polonią Bytom. Zobaczymy jak potoczą się losy sobotnich derbów – powiedział Mandrysz.
– Dla nas z pewnością jest to istotny mecz, bo gramy z zespołem, który w tabeli plasuje się kilka pozycji za nami. Będziemy chcieli więc utrzymać dotychczasową przewagę, a może nawet ją powiększyć. Na pewno szykuje się nam zacięty pojedynek – dodał opiekun GKS.
Tyszanie po 10. kolejkach plasują się na szóstym miejscu w tabeli I ligi z dorobkiem 16 punktów. GieKSa z kolei jest dopiero trzynasta i ma na swoim koncie 11 „oczek’.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.