GKS Tychy zmierzy się w niedzielne popołudnie z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Mecz ten jest jednym z nielicznych w I lidze, który nie został odwołany. Mimo tego, opiekun tyszan, Piotr Mandrysz ma wątpliwości, co do warunków, w których będą musieli zagrać jego piłkarze.
– Podstawowym pytaniem jest jednak, w jakim stanie będzie murawa, bo granie na zmrożonym boisku zawsze niesie ze sobą ryzyko przypadku, a przede wszystkim niepotrzebnej kontuzji. Płyta boiska w Niecieczy nie jest podgrzewana, dlatego właśnie najbardziej martwię się o zdrowie moich podopiecznych – wyznał Mandrysz.
– My wiemy jedno. Zespół Niecieczy bardzo chce grać, bo przecież w ich przypadku odwołanie kolejnej potyczki o punkty z pewnością nie wpłynęłoby dobrze na piłkarzy. Ja nie ukrywam, że my również wolelibyśmy wyjść i walczyć. Lepiej jest przecież być cały czas w rytmie meczowym – dodał trener GKS-u.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.