W ćwierćfinale Ligi Mistrzów AS Roma zmierzy się z FC Barcelona. Włosi najbardziej boją się wracającego do zdrowia Lionela Messiego.
Pierwszy mecz oba zespoły rozegrają w środę na Camp Nou. W podstawowym składzie Barcelony powinien znaleźć się już Lionel Messi, który ostatnio miał problemy mięśniowe wynikające z przemęczenia. Z tego względu opuścił oba mecze reprezentacji Argentyny, a w ligowym meczu z Sevillą wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie.
– Josep Guardiola miał rację, mówiąc, że Messiego nie da się powstrzymać – powiedział Konstantinos Manolas w rozmowie z „Il Giornale”. – A nawet jeśli jakimś sposobem udałoby się go zablokować, to w tym zespole jest jeszcze dziesięciu innych graczy, którzy mogą cię skrzywdzić – dodał obrońca AS Roma. Grek podkreślił jednak, że wierzy w przywiezienie z Hiszpanii korzystnego rezultatu, który da rzymianom przed rewanżem nadzieję na awans do półfinału Ligi Mistrzów.
Spotkanie w Barcelonie rozpocznie się w środę o godzinie 20:45 na Camp Nou w Barcelonie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.