Dobra wiadomość dla sympatyków Lecha Poznań. Manuel Arboleda, podstawowy obrońca „Kolejorza” wrócił do treningów po operacji. Kolumbijczyk 5 sierpnia w trakcie meczu ligowego z Zagłębiem Lubin nabawił się kontuzji mięśnia przywodziciela.
Arboleda wznowił zajęcia, jednak przed jakiś czas będzie trenował indywidualnie, pod okiem trenera odpowiadającego za przygotowanie kondycyjne. Na boisku obrońcę Lecha zobaczymy jednak nie wcześniej niż za sześć tygodni.
– Rehabilitacja Manuela przebiega bardzo dobrze. Indywidualne bieganie jest kolejnym jej krokiem. Z czasem oczywiście będziemy zwiększali mu obciążenia. Niemniej do gry Arboleda powróci nie wcześniej niż za około 6 tygodni, czyli 2,5 miesiąca od czasu operacji – powiedział dr Andrzej Pyda, lekarz „Kolejorza”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.