Dobra wiadomość dla sympatyków Lecha Poznań. Do treningów wrócił już podstawowy obrońca zespołu Manuel Arboleda. Kolumbijczyk pauzował przez kilkanaście dni z powodu kontuzji mięśniowej.
Arboleda urazu mięśnia czworogłowego uda nabawił się podczas ligowego starcia z Cracovią. Kolejorz wygrał ten mecz, ale doświadczony obrońca bardzo szybko musiał opuścić boisko. Pierwsze diagnozy były bardzo kiepskie, mówiło się nawet o konieczności przeprowadzenia operacji. Skończyło się jednak na strachu.
– Czuję się już zdecydowanie lepiej. Dzisiaj wszystko było w porządku. Nic mi nie dolegało i oby tak było dalej – zdradził Arboleda, którego coraz częściej wymienia się w gronie tych zawodników, którzy po sezonie pożegnają się z Bułgarską.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.