Marcin Kamiński po tym sezonie definitywnie pożegnał się z drużyną Vfb Stuttgart i jest do wzięcia za darmo. Jak się okazuje, Lech Poznań analizuje możliwość ponownego zakontraktowania Kamińskiego.
Marcin Kamiński ponownie w Poznaniu? (fot. Reuters)
Polski zawodnik po zakończeniu tego sezonu stał się wolnym graczem z własną kartą w ręku. Piłkarze Vfb Stuttgart awansowali do Bundesligi, jednak udział polskiego zawodnika w awansie był marginalny i częściej siadał na ławce rezerwowych niż walczył na boisku. Jego kontrakt z niemieckim zespołem wygasa z końcem czerwca tego roku i podjęto decyzję i nieprzedłużaniu umowy i zakończeniu współpracy.
W kuluarach mówiło się, że Kamiński powróci do polskiej piłki. Jak się okazuje, zainteresowanie wykazuje Lech Poznań. Tomasz Włodarczyk w programie „Stan Futbolu” wyznał, że Kolejorz chciałby zakontraktować swojego byłego zawodnika i niewykluczone, że poznański klub zaoferuje kontrakt 29-letniemu zawodnikowi.
Kamiński reprezentował barwy Lecha Poznań w latach 2009-2016 i z Bułgarskiej dołączył do Stuttgartu. Przez wiele lat piłkarz był czołową postacią wielkopolskiej drużyny, zdobywając z nią dwa tytuły mistrza Polski oraz Superpuchar Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.