Dobra wiadomość dla sympatyków Lecha Poznań. Obrońca zespołu, Marcin Kikut wrócił już do treningów z pierwszym zespołem po długiej przerwie spowodowanej kontuzją chrząstki.
Kikut urazu nabawił się 29 kwietnia w tracie mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała w Pucharze Polski. Do tego czasu piłkarz przechodził intensywne leczenie, które w końcu przyniosło dobre rezultaty. Przez kilka najbliższych dni obrońca Lecha będzie pracował pod czujnym okiem trenera od przygotowania fizycznego.
– Marcin to zawodnik bardzo silny pod względem fizycznym, ale na pewno będziemy ostrożnie go wprowadzać. Na razie trenuje dwa razy dziennie, ale na bardzo małych obciążeniach. Będę uważnie obserwował jego postępy i od nich będzie uzależniony dalszy harmonogram treningów – wyznał Luis Mila, trener kondycyjny „Kolejorza”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.