Fatalna informacja dla sympatyków Ruchu Chorzów. Podstawowy obrońca zespołu, Marcin Kowalczyk nabawił się poważnej kontuzji stawu skokowego i w tym roku nie zobaczymy go już na boisku.
Marcin Kowalczyk nie pojawi się już w tym roku na boisku (fot. Łukasz Skwiot)
Doświadczony defensor urazu doznał w trakcie ligowego meczu ze Stalą Mielec (1:2). Kowalczyk wyszedł w pierwszym składzie, ale z boiska musiał zejść po zaledwie pół godzinie gry. Jak wykazały szczegółowe badania, piłkarz poważnie skręcił staw skokowy i uszkodził torebkę stawową.
Wiadomo, że 32-latek przejdzie w najbliższym czasie kolejne badanie, tym razem rezonansem magnetycznym, które ma wykazać, czy uszkodzeniu uległy również więzadła.
Bez względu na diagnozę, Kowalczyk nie pojawi się już w tym roku na boisku i nie pomoże kolegom w ostatnich ligowych meczach rundy jesiennej Nice 1. Ligi.
Od początku sezonu obrońca wystąpił w siedmiu spotkaniach dla Ruchu Chorzów. W tym czasie udało mu się strzelić jednego gola.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.