Dobra wiadomość dla sympatyków Śląska Wrocław. Marcin Kowalczyk wrócił do treningów z pełnym obciążeniem i będzie do dyspozycji Stanislava Levy’ego na najbliższy mecz ligowy z Polonią Warszawa.
Kowalczyk uskarżał się na problemy zdrowotne i nie mógł zagrać w ostatnich meczach Śląska. Jego powrót do gry z całą pewnością ucieszy Levy’ego, tym bardziej, że mistrzowie Polski nie prezentowali się ostatnio zbyt dobrze w grze defensywnej.
W minionej kolejce ligowej Śląsk został w Zabrzu rozbity przez Górnika aż 1:4, a formacja obronna zespołu na czele z Mariuszem Pawelcem i Rafałem Grodzickim zagrał kompromitująco słabo.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.