Tego można było się spodziewać. Marcin Sasal, szkoleniowiec Pogoni Siedlce został zawieszony na trzy mecze za swoją wypowiedź po ligowym spotkaniu z Miedzią Legnica.
Sasal zasugerował podczas pomeczowej konferencji, że sędzia prowadzący spotkanie musiał „otrzymać telefon z góry”, tak by podejmować decyzje na korzyść Miedzi.
– Ja powiem tylko tak: uważam, że był telefon z góry, że Miedź się musi utrzymać. To jest fatalne. Jesteśmy zdruzgotani tym, co się działo, jeśli chodzi o sędziowanie meczu – właśnie takie słowa padły z ust szkoleniowca Pogoni.
Jak się okazało, tak ostra wypowiedź kosztowała Sasala bardzo drogo. Oprócz dyskwalifikacji na trzy spotkania będzie on musiał zapłacić grzywnę finansową w wysokości trzech tysięcy złotych.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.