Starania Cracovii o wcześniejsze sprowadzenie pod Wawel Adama Marciniaka, zakończyły się fiaskiem. Obrońca Górnika Zabrze wypełni swój kontrakt i do końca obecnego sezonu będzie bronił barw 14-krotnych mistrzów Polski.
Przypomnijmy, że Marciniak złożył już podpis pod kontraktem z „Pasami”, jednak na jego mocy zostanie on piłkarzem Cracovii dopiero w lecie. Władze krakowskiego klubu chciały przyspieszyć bieg wydarzeń i zapłacić za pozwolenie na wcześniejsze sprowadzenie obrońcy. Ich zabiegi nie przyniosły jednak skutku i Marciniak najbliższe pół roku spędzi jeszcze w Zabrzu.
– Bardzo się cieszę, że Adam zostaje w klubie do końca sezonu. Wiemy jaka jest jego wartość sportowa, wiemy również, że aspiruje do podstawowego składu. To jest zawodnik, który pasuje do obranej taktyki trenerowi Nawałce, więc nie było sensu dokonywać roszad personalnych na tydzień przed inauguracją ligi. Za mało było czasu, by podejmować tego typu decyzje mimo, że Cracovia chciała Adama już teraz – powiedział dyrektor wykonawczy Górnika, Krzysztof Maj.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.