Marian Pahars: Moich zawodników nie trzeba specjalnie motywować
Piłkarze Skonto Ryga w poniedziałek zameldują się w Krakowie. Inaczej niż choćby przed dwoma laty Levadia Tallin, Łotysze przylecą do Polski samolotem. Trener ma do dyspozycji wszystkich zawodników, za wyjątkiem wykartkowanego Jurisa Laizansa.
W kadrze meczowej znajdzie się Brazylijczyk Nathan Junior. Najlepszy snajper Skonto, który w przeddzień pierwszego meczu z Wisłą wrócił z testów w Dynamie Moskwa i następnego dnia nie znalazł się nawet na ławce. – Był przeziębiony, ale teraz trenuje z zespołem i poleci z nim do Polski – informuje Marian Pahars.
Łotysze wyruszą w drogę już o 6:40. Polecą z Rygi do Warszawy, a dalej autokarem prosto do Krakowa. Wieczorem odbędą trening na głównej płycie stadionu Wisły.
– Analizowaliśmy błędy popełnione w pierwszym meczu i mamy nadzieję, że w rewanżu zagramy lepiej. Pracowaliśmy także nad zagadnieniami taktycznymi. Moich zawodników nie trzeba specjalnie motywować – mówi szkoleniowiec Skonto Ryga.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.