Mariusz Misiura ma problem! Kapitan wypada na dłużej
Łukasz Sekulski we wrześniu raczej nie pojawi się na boiskach PKO BP Ekstraklasy. Napastnik poczas spotkania z Arką Gdynia zwichnął bark, co wykluczy go z gry na jakiś czas.
34-latek po powrocie z Wisłą do Ekstraklasy przeżywa ewidentnie drugą młodość. W siedmiu dotychczasowych spotkaniach strzelił cztery gole i zaliczył jedną asystę. Jego bramki znacznie przyczyniły się do tego, że Nafciarze okupują pierwsze miejsce w ligowej tabeli.
Z najnowszych informacji Michała Sporczyka z portalu „Nafciarski.pl” wynika, że kapitana płocczan nie zobaczymy przez co najmniej miesiąc. Choć oficjalnie jeszcze nic nie zostało powiedziane, raczej można zakładać dłuższą pauzę napastnika.
Zatem beniaminek przez cały wrzesień będzie musiał radzić sobie bez swojego kapitana. Wisła w najbliższej kolejce będzie bronić fotelu lidera w starciu z Cracovią. Następnie podejmą u siebie Jagiellonię oraz GKS Katowice.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.