Zła wiadomość dla sympatyków Wisły Kraków. Stan zdrowia Marko Jovanovica nadal nie uległ poprawie i wciąż nie wiadomo kiedy będzie on mógł wrócić na boisko. Serb od jakiegoś czasu zmaga się z kontuzją kostki.
Przez ten uraz Jovanović nie będzie mógł zagrać w najbliższym spotkaniu ligowym przeciwko ŁKS-owi Łódź. Zmartwiony całą sytuacją jest szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Robert Maaskant. – Marko przejdzie badanie rezonansem magnetycznym, ponieważ nadal uskarża się na kontuzję kostki. Wydawało nam się, że został w nią tylko kopnięty, ale chcemy sprawdzić, czy nie dzieje się tam coś więcej – powiedział.
Gotowi na bój z ŁKS-em będą za to pozostali piłkarze, którzy nie mogli wystąpić w zwycięskim meczu z Fulham FC. – Byłem dziś w naszej siłowni i widziałem drużynę Ekstraklasy, która mogłaby zostać mistrzem Polski – zdradził Maaskant. – Melikson, Sobolewski, Małecki, Jovanović, Bunoza – oni stworzyliby razem całkiem dobry zespół – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.