Zwieńczeniem 35. kolejki Ligue 1 była rywalizacja Olympique Marsylia z Olympique Lyon. Po trzy punkty sięgnął ten drugi. Arkadiusz Milik ma czego żałować.
Milik nie może być zadowolony ze swojego występu. (fot. Reuters)
Reprezentant Polski rozegrał dziś drugie spotkanie od pierwszej minuty od powrotu po kontuzji, która wykluczyła go z udziału w pięciu starciach. 28-latek spędził dziś na murawie 86 minut. Statystyk strzeleckich nie poprawił, choć miał na to szansę.
W pierwszej połowie Milik oddał trzy uderzenia. Jedno zostało zablokowane, dwa były niecelne. Najlepszą okazję miał w 43. minucie, gdy dopadł do piłki na czwartym metrze od bramki. W jego prawej nodze zabrakło jednak precyzji.
Po przerwie Polak oddał jeden celny strzał, ale nie zaskoczył golkipera rywali.
Bramkarz Marsylii skapitulował natomiast trzykrotnie. Najpierw pokonał go Castello Lukeba, potem zrobił to Moussa Dembele, a następnie Karl Toko Ekambi.
Olympique Marsylia przegrał i nad trzecim w tabeli Rennes ma już tylko trzy punkty przewagi. Olympique Lyon zajmuje siódme miejsce.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.