Dobra informacja dla sympatyków Manchesteru United. Wszystko bowiem wskazuje na to, że Anthony Martial i Jesse Lingard będą mogli zagrać w zbliżającym się meczu z Liverpoolem. Ich stan zdrowia znacznie się poprawił, a decyzja o tym, czy dostaną szansę na boisku, zapadnie tuż przed spotkaniem.
Czy Martial zagra w meczu z Liverpoolem? (fot. Peter Powell / Reuters)
Przypomnijmy, że obaj zawodnicy pauzowali od jakiegoś czasu z powodu kontuzji mięśniowych. Obaj doznali ich w trakcie meczu z Paris Saint-Germain w 1/8 finału Ligi Mistrzów i opuścili ostanie spotkanie z Chelsea w Pucharze Anglii. Z ich zdrowiem jest jednak coraz lepiej i jak zdradził Ole Gunnar Solskjera, mają oni szanse na występ w klasyku.
– Przed nami jeszcze dwa treningi i po nich będziemy już wszystko wiedzieli. W tej chwili przemawia przez mniej bardziej wiara i nadzieja, a nie pewność, ale liczę, że Anthony i Jesse będą mogli nam pomóc w meczu z Liverpoolem – powiedział menedżer w rozmowie z klubową telewizją.
Powrót wspomnianych zawodników byłby sporym wzmocnieniem dla Manchesteru United. Martial wystąpił już bowiem od początku sezonu w 28 spotkaniach, w których strzelił 11 goli i zapisał na swoim koncie 2 asysty. Jeśli zaś chodzi o Lingarda, to ten ma na koncie 5 trafień i 4 asysty w 27 meczach.
Starcie Manchesteru z Liverpoolem zaplanowano na najbliższą niedzielę, na godzinę 15:05.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.