FC Porto przyzwyczaiło wszystkich do tego, że niemal każdego lata bardzo dogłębnie penetruje rynek transferowy. Nie inaczej będzie w tym roku. Pierwszym wzmocnieniem popularnych Smoków został Jackson Martinez.
Kolumbijczyk, którego nazywa się „nowym Falcao” został wykupiony przez Porto z meksykańskiego Jaguares de Chiapas i związał się ze Smokami czteroletnim kontraktem. Portugalczycy zapłacili za niego 11 milionów euro, jednak niewykluczone, że już niedługo Martinez będzie wart o wiele więcej, a w przyszłości Porto sprzeda go z wielokrotnym zyskiem. Piłkarz zbiera bowiem bardzo dobre oceny.
– Chciałbym odnieść sukces w Europie – powiedział Martinez. – Mam tylko nadzieję, że ludzie nie będą mnie porównywać do Falcao. Jestem innym typem zawodnika, ale mogę obiecać, że robił wszystko, by zdobyć dla Porto jak najwięcej goli – dodał.
Z doniesień portugalskich mediów wynika, że Martinez ma swoim kontrakcie zawartą klauzulę odejścia z wysokości 40 milionów euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.