Jego nazwiska próżno było szukać w gronie faworytów do zastąpienia Tito Vilanovy, a jednak nim został. Gerardo „Tata” Martino nie ukrywa, że powierzenie mu trenowania takie wielkiego klubu jak Barcelona, to największe wyzwanie przed jakim stanął w swojej karierze.
– To coś absolutnie wspaniałego – powiedział Argentyńczyk podczas rozmowy z telewizją „Canal Plus”. – Praca w Barcelonie, to dla mnie wielki zaszczyt i zdecydowanie największe i najważniejsze wyróżnienie w mojej karierze – dodał.
– Aktualnie myślę już tylko o tym, by wziąć się do pracy. To jest mój styl, od razu biorę się do ciężkiej roboty, ponieważ nie chce zawieść – zakończył Martino.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.