Martino: Żałuję wszystkiego, co zrobiłem w Barcelonie
W lipcu 2013 roku Gerardo
„Tata” Martino przychodził do Barcelony z dużymi nadziejami. Jego przygoda z
katalońskim klubem trwała jednak zaledwie przez sezon. Teraz aktualny
selekcjoner reprezentacji Argentyny dzieli się swoimi przemyśleniami z pracy na
Camp Nou.
– Jeśli chodzi o mój
pobyt w Barcelonie, to teraz prawie wszystko zrobiłbym inaczej – powiedział Martino.
– Nie podam żadnych konkretnych przykładów, ale żałuję wielu rzeczy, które
wydarzyły się w tym czasie. Choć one wiele mnie nauczyły i przestrzegły przed
powtarzaniem tych samych błędów – wyznał 52-latek.
Gerardo Martino nie
może zaliczyć do udanych okresu swojej pracy w Barcelonie. Prowadzona przez
niego drużyna nie zdobyła mistrzostwa Hiszpanii, przegrała finał Pucharu Króla
z Realem Madryt, a z Ligi Mistrzów już w ćwierćfinale wyeliminowało ją Atletico
Madryt. Jedynym trofeum, po jakie sięgnął Martino jako trener Dumy Katalonii,
był Superpuchar Hiszpanii.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.