– Tak, sfaulowałem Di Marię – powiedział po spotkaniu z Paris Saint-Germain Javier Mascherano. Obrońca Barcelony odniósł się tym samym do sytuacji, w której powstrzymał szarżującego rywala. Gdyby nie ta interwencja, skrzydłowy PSG mógłby zdobyć drugiego gola dla swojej drużyny.
Javier Mascherano przyznał się do faulu na Angelu Di Marii (fot. Grzegorz Wajda)
Do zdarzenia doszło w 85. minucie, kiedy to wspomniany Angel Di Maria znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Kiedy Argentyńczyk składał się już do oddania strzału, dogonił go Mascherano i przeszkodził mu w celnym uderzeniu. Sędzia nie dostrzegł faulu, jednak piłkarz Barcelony dał po meczu jasno do zrozumienia, że jego zagranie nie było do końca czyste.
– Tak, był tam kontakt. To jasne, że faulowałem, nie ma co kłamać. To jednak nie jest tak, że ta sytuacja miała wpływ na to, że wyeliminowaliśmy PSG – stwierdził Mascherano.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.