Barcelona wygrała w niedzielę na wyjeździe z Villarrealem 3:2, mimo że po godzinie gry przegrywał 0:2. Piłkarze Dumy Katalonii to zwycięstwo zadedykowali zmarłemu w piątek Tito Vilanovie.
Po ostatnim gwizdku sędziego na El Madrigal Javier Mascherano padł na murawę i rozpłakał się. – Musieliśmy walczyć do końca, tak jak to robił Tito – powiedział po spotkaniu zawodnik Blaugrany.
– Tym co nam pozostaje, to łączyć się w bólu z rodziną naszego byłego trenera. Będziemy się starać, żeby dzielili z nami cierpienie – dodał Mascherano.
Xavi Hernandez dodał, że trudno było grać po otrzymaniu tak tragicznej wiadomości. – To był największy cios w naszej karierze. Naprawdę niełatwo było grać w piłkę z myślą o śmierci Tito – przyznał rozgrywający Barcy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.