Były obrońca Bari Andrea Masiello dostał wyrok 22 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszaniu, po tym jak się przyznał, iż celowo strzelił gola samobójczego w meczu z Lecce.
Miało to pomóc w utrzymaniu się temu klubowi. W dniu, w którym doszło do spotkania zespół Bari był już zdegradowany. A gol Masiello zapewnił Lecce wygraną 2:0. Mimo tego zwycięstwa Lecce jednak nie utrzymało się, a kiedy afera wyszła na jaw zostało zdegradowane do Lega Pro Prima Divisione (trzeciej ligi włoskiej).
26-letni Masiello, który obecnie nie ma klubu uniknął pobytu za kratkami dzięki dobrowolnemu poddaniu się karze. Jego koledzy, którzy obstawiali u bukmacherów wyniku ustawionych meczów Gianni Carella i Fabio Giacobbe dostali wyroki 17 miesięcy więzienia w zawieszeniu.