Max Molder będzie miał nowy klub po zwolnieniu z Piasta Gliwice
Szwedzki szkoleniowiec nie poradził sobie w Gliwicach i w październiku Piast zdecydował się go zwolnić. Po dwóch miesiącach wraca na ławkę trenerską.
Przygoda Maxa Moldera w Piaście Gliwice była bardzo nieudana. 41-letni szkoleniowiec poprowadził zespół w 11 meczach, a jego średnia punktowa to raptem 0.91. Działacze Piasta zdecydowali się na zwolnienie, gdy zespół ugrzązł w strefie spadkowej. Teraz za wyniki śląskiego zespołu odpowiada Daniel Myśliwiec.
Teraz po dwóch miesiącach od zwolnienia, Molder wraca do pracy. Jak podają szwedzkie media, ma objąć Östers IF, które w sezonie 2025 spadło z najwyższej klasy rozgrywkowej w Szwecji i będzie walczyć o powrót do elity i awans w 2026 roku.
To czwarty klub w portfolio Moldera. Poza Piastem, wcześniej odpowiadał za wyniki Hittarps IK oraz Landskrony.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.