Ten mecz miał udowodnić, że Arsenal Londyn jest w stanie walczyć z najsilniejszymi w Premier League. Jednak Kanonierzy na własnym terenie nie sprostali Manchesterowi City.
Już w pierwszej połowie spotkania bardzo dużo się wyjaśniło. W 9. minucie Laurent Koscielny został wyrzucony z boiska, a w dodatku arbiter dla gości odgwizdał rzut karny. Jedenastkę zmarnował Edin Dżeko, a bohaterem został w tej sytuacji bramkarz Arsenalu – Wojciech Szczęsny, który odbił piłkę nogami.
Jednak w 21. minucie defensywa Arsenalu kompletnie zaspała. Futbolówka trafiła do Jamesa Milnera, a ten kapitalnym uderzeniem pokonał bezradnego Szczęsnego. Jedenaście minut później goście przeprowadzili kolejną akcję. Piłkę uderzoną przez Carlosa Teveza odbił Szczęsny, ale przy dobitce Edina Dżeko nie miał szans.
Prowadzenie 2:0 i przewaga jednego zawodnika była komfortową sytuacją dla gości. Pomimo tego, że w 75. minucie Vincent Kompany otrzymał problematyczną czerwoną kartkę, to wyrównania sił nie wykorzystał Arsenal. Manchester City wygrał 2:0 i do liderującego Manchesteru United traci siedem punktów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.