Henrik Mchitarjan miał być wielkim wzmocnieniem Manchesteru United. Ormianin, który trafił na Old Trafford podczas letniej przerwy, nie zdołał jeszcze rozwinąć skrzydeł i na razie jest daleki od spełnienia wielkich oczekiwań kibiców. Sam zainteresowany nie zamierza się jednak poddawać i będzie walczył o swoje miejsce w składzie.
Henrik Mchitarjan nie zamierza się tak łatwo poddawać
27-letni Mchitarjan przeszedł do Manchesteru z Borussii Dortmund za kwotę 42 milionów euro. W minionym sezonie pomocnik wystąpił w barwach BVB w 52 spotkaniach, w których strzelił 23 gole i zapisał na swoim koncie 32 asysty. Tak znakomity bilans pozwalał kibicom na Old Trafford wierzyć, że do ich zespołu trafił piłkarz z absolutnie najwyższej półki.
Jak się jednak okazało, kontuzje i problemy z aklimatyzacją nie pozwolił Mchitarjanowi na powrót do wysokiej formy. Zaledwie sześć meczów i 133 minuty na boisku – to bilans daleki od wymarzonego.
– To prawda, że nie grałem w tym sezonie zbyt wiele, ale nie zamierzam się poddawać – powiedział Mchitarjan. – Przebyłem bardzo długą drogę, by trafić do Manchesteru United i mam zamiar spełnić swoje marzenie. Nie poddam się – dodał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.