Piątkowe starcie ŁKS-u z Polonią Warszawa stanęło pod znakiem zapytania. Powodem są niezwykle obfite opady śniegu, które spowodowały, że na płycie boiska przy al. Unii zalega obecnie 20 centymetrów białego puchu.
Zarządca stadionu podjął decyzję o włączeniu ogrzewania murawy, jednak jeśli śnieg nie przestanie padać, to służby mogą najzwyczajniej w świecie nie zdążyć z odśnieżeniem boiska. O spokój zaapelował kierownik obiektu, Mirosław Bulzacki.
– Jeżeli do jutra przestanie padać nie widzę powodu, aby spotkanie ŁKS z Polonią zostało odwołane – wyznał. – Jeśli będzie inaczej, możemy nie zdążyć z usunięciem śniegu – dodał Bulzacki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.