W pierwszym poniedziałkowym meczu Piast Gliwice podejmie Miedź Legnica.
Czy Fornalik znajdzie sposób na Miedź (fot. Irek Dorażański / 400mm.pl)
Obie drużyny plasują się w strefie spadkowej. Piast w sześciu rozegranych meczach odniósł tylko dwa zwycięstwa. W jeszcze trudniejszej sytuacji jest beniaminek z Legnicy, który przełamał się dopiero w poprzedniej kolejce. To było pierwsze zwycięstwo Miedzi w sezonie 2022-23.
W środku tygodnia obie drużyny brały udział w I rundzie Pucharu Polski. Miedź niespodziewanie przegrała ze słabującą Resovią, zaś Piast wygrał z IV-ligowcem z Dzierżoniowa.
– Musimy szybko przełknąć gorycz porażki w rozgrywkach pucharowych i jak najszybciej skupić się na meczu ligowym. Oczywiście boli ta przegrana, ale zgromadziliśmy bardzo dużo wniosków na ten tydzień i na przyszłość. Praktycznie wszyscy zawodnicy z szerokiej kadry dostali w tym sezonie szansę, więc mamy obraz tego, co nas czeka w dalszej części rozgrywek. To na pewno jest jakiś plus. Poza tym, wielu zawodników w tym tygodniu miało dodatkowy, specjalny mikrocykl, więc na pewno będą dobrze przygotowani do meczu – mówił trener Wojciech Łobodziński oficjalnej klubowej stronie Miedzi.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.