Chojniczanka Chojnice przegrała 0:2 z GKS-em Katowice w zaległym meczu 22. kolejki Nice I ligi.
W połowie marca spotkanie 22. kolejki Nice I ligi w Chojnicach nie mogło się odbyć ze względu na zły stan boiska. Spotkanie na szczycie tabeli rozegrano więc miesiąc później. I choć to dość szeroki szczyt, bo Chojniczanka i GKS zajmowały przed tym meczem piąte i siódme mecze, to jednak są bardzo blisko liderującej Miedzi Legnica.
Do pierwszego zespołu jeszcze mocniej zbliżył się GKS Katowice, w którym otwarcie mówi się o walce o awans do Lotto Ekstraklasy. Goście gola na 1:0 strzelili tuż przed przerwą, gdy poślizgnął się Piotr Kieruzel. GKS wykorzystał błąd doświadczonego zawodnika, a Adrian Błąd zdobył bramkę na 1:0. Wynik spotkania ustalił w 90. minucie Wojciech Kędziora.
Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce (za dwie żółte) dla Kieruzela.
GKS awansował więc na trzecie miejsce w tabeli. Ma tyle samo punktów co wicelider – Chrobry Głogów – i o pięć mniej od Miedzi, która rozegrała o jeden mecz więcej. Dwa punkty mniej od drużyny z Katowic ma Chojniczanka, która zajmuje szóstą pozycję. Awans oddala się od drużyny Krzysztofa Brede, ale ma ona także do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.