– Ten mecz miał bardzo podobny przebieg jak mecz Lecha z Zagłębiem z rundy jesiennej tego sezonu – powiedział pomocnik Zagłębia Lubin, Dawid Plizga, po tym, jak jego zespół pokonał Lecha Poznań 1:0.
– „Kolejorz” miał w pierwszej połowie optyczną przewagę. W drugiej to my graliśmy już lepiej. Stwarzaliśmy sobie więcej sytuacji po kontrach i jedną z nich zamieniliśmy na bramkę. Zdobyliśmy dziś ważne punkty, które pozwolą nam pójść do przodu. Zostało jeszcze kilka spotkań do końca i na pewno się w nich nie położymy – ocenił Plizga.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.