Mecz sezonu w Hiszpanii! Barca i Atletico grają o mistrzostwo!
W sobotę poznamy mistrza Hiszpanii. W bezpośrednim starciu na Camp Nou zmierzy się wicelider (Barcelona) z liderem (Atletico). Dumie Katalonii do triumfu w Primera Division potrzebne jest zwycięstwo, madrytczykom natomiast wystarcza remis.
W dwóch ostatnich kolejkach La Liga działy się istne cuda. Wszystkie trzy drużyny z czołówki traciły punkty, co spowodowało, że z gry o mistrzostwo wypadł Real Madryt. Blaugrana z kolei zachowała szanse tylko dzięki potknięciom największych rywali. Zespół Gerardo Martino w dwóch seriach gier zdobył zaledwie dwa punkty, ale Rojiblancos zainkasowali tylko jeden, dlatego wciąż mamy wielkie emocje w walce o ostateczny triumf.
Nie ma wątpliwości, że ten sezon ligi hiszpańskiej należy do najbardziej emocjonujących w historii. Dopiero po raz trzeci mistrz kraju zostanie wyłoniony w ostatniej kolejce podczas spotkania dwóch ostatnich kandydatów. Wcześniejsze konfrontacje miały jednak miejsce bardzo dawno. W sezonie 1945-46 o tytule decydował mecz Barcelony z Sevillą na starym stadionie klubu z Katalonii, Les Corts. Barca, jak teraz z Atletico, musiała wygrać, jednak tylko zremisowała 1:1 i tytuł powędrował do Andaluzji.
Z kolei w ostatniej kolejce sezonu 1950-51 w meczu decydującym o tytule Sevilla podejmowała Atletico Madryt i również musiała zwyciężyć. Nie udało je się to, padł wynik 1:1, który mistrzostwo dał Los Colchoneros.
Barcelona dostaje od losu kolejne szanse. Mimo że piłkarze Gerardo Martino nie potrafili wygrać w dwóch ostatnich meczach z przeciętnymi rywalami (Getafe, Elche), wciąż mogą obronić mistrzostwo. – Skoro cały czas jesteśmy w grze, to znaczy, że zasługujemy na tytuł – przekonuje Andres Iniesta.
Duma Katalonii ma przewagę nie tylko własnego boiska, ale także przeświadczenie, że jest to dla nich absolutny mecz sezonu. Dla Atletico natomiast to jedno z dwóch takich spotkań. Gracze Diego Simeone tydzień później rozegrają finał Ligi Mistrzów z Realem Madryt, co na pewno będzie im siedziało gdzieś z tyłu głowy.
Trudno przewidzieć jak będzie wyglądał ten mecz. Obie ekipy są wyraźnie zmęczone długim sezonem, na co wskazują ostatnie wyniki. Niemniej, aby sięgnąć po mistrzostwo, jedni i drudzy będą musieli wznieść się na najwyższy poziom, na jaki ich obecnie stać.
Blaugrana w tej kampanii ani razu nie wygrała z Atletico. Na pięć spotkań między tymi drużynami padły cztery remisy, a raz wygrali gracze Simeone. Tym razem Barca musi przełamać tę niemoc, żeby cieszyć się z triumfu w całych rozgrywkach. Gracze Dumy Katalonii będą chcieli to zrobić dla zmarłego pod koniec kwietnia Tito Vilanovy – To dla nas bardzo trudny sezon z mnóstwem perturbacji. Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, to zadedykujemy je Tito – mówił Leo Messi.
Po kontuzjach do treningów wrócili Gerard Pique i Jordi Alba. Nie wiadomo czy na najważniejszy mecz sezonu zdąży wykurować się Neymar. Dobrą wiadomością dla fanów Los Colchoneros jest z kolei powrót do pełnej sprawności Diego Costy, który nie mógł zagrać w ostatnim spotkaniu z Malagą. 38. kolejka Primera Division Camp Nou FC Barcelona – Atletico Madryt godz. 18:00
Przypuszczalne składy: Barca: Pinto – Dani Alves, Pique, Mascherano, Adriano – Iniesta, Busquets, Xavi – Pedro, Messi, Sanchez/Neymar Atletico: Courtois – Juanfran, Miranda, Godin, Filipe Luis – Gabi, Tiago, Koke, Turan – Raul Garcia, Diego Costa Typ PilkaNozna.pl: 1:1
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.