W piątek Górnik Zabrze podejmować będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla dwóch zawodników Górali będzie to dosyć wyjątkowe spotkanie.
Chodzi o Dariusza Kołodzieja oraz Piotra Malinowskiego. Obydwaj w przeszłości występowali w barwach Górnika, a teraz grają w Podbeskidziu.
– Dla mnie przejście z pierwszoligowego wówczas Podbeskidzia do Górnika było sportowym awansem. Sezon występów w Ekstraklasie pomógł mi w piłkarskim rozwoju, choć nie udało nam się uchronić przed degradacją – wspomina Kołodziej.
Z Górnikiem może zagrać również Malinowski, który ostatnio walczył z kontuzją. – Jestem już zdrowy i trenuję z drużyną. W Górniku mam sporo znajomych i wiem, że odpuszczania nie będzie w piątek. To może być bardzo zacięty mecz z tzw. o „sześć punktów” – zaznaczył „Malina”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.