Wszystko wskazuje na to, że Jan Urban przestanie być trenerem Górnika Zabrze po zakończeniu bieżącego sezonu. Jego dobiegający końca kontrakt nie zostanie przedłużony.
Jan Urban jest trenerem Górnika nieprzerwanie od marca 2023 roku. Jego przyszłość w Zabrzu stoi pod znakiem zapytania, gdyż kontrakt 62-letniego trenera obowiązuje tylko do końca sezonu.
W trakcie marcowej przerwy reprezentacyjnej doszło do rozmów Urbana z kierownictwem Górnika, jednak nie przyniosły one przełomu ws. prolongaty kontraktu. W klubie dominuje opcja za nowym otwarciem bez Urbana na ławce.
Sam zainteresowany, zapytany o swoją przyszłość, nie chciał zabierać głosu. – Rozmowy trwają – przyznał Urban (czytaj więcej).
Odejście Jana Urbana z Górnika byłoby niemałą sensacją. Pod jego wodzą zabrzanie – biorąc pod uwagę okres od 18 marca 2023 roku, gdy został trenerem – zajmują 6. miejsce w tabeli Ekstraklasy, ustępując tylko najlepszej piątce (Jagiellonia, Lech, Raków, Pogoń i Legia).
Trudno zatem nie odnieść wrażenia, że Urban wyciska z klubu maksimum możliwości, a to wszystko przecież przy trwających problemach finansowo-kadrowych klubu.
W Zabrzu już raz pożegnano Urbana. Jego następcą został Bartosch Gual, jednak zamiast progresu był regres i po kilku nieudanych miesiącach współpracy Górnik zatrudnił Urbana na drugą kadencję, która trwa do dziś.
Obecnie Górnik plasuje się na 7. lokacie. W niedzielę podopieczni Urbana zmierzą się w górnośląskich derbach z GKS-em Katowice na nowo powstałej Arenie Katowice – czytaj więcej! (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.